Północna Walia

Cóż to było za kilka tygodni, nie miałem czasu na blogowanie i wciąż byłem w drodze.

Tak więc Llandudno i Prestatyn były naszą ostatnią przygodą, pogoda nie była zła, choć mogła być lepsza.

Udało nam się odwiedzić Rhyl, Llandudno i plażę Prestatyn.

W Llandudno było bardzo gorąco, dużo chodzenia i rozczarowanie, że kolejka linowa na Great Orne nie działała.

Plaża w pobliżu kempingu była wyzwaniem, ponieważ wydmy i mokradła blokowały nasz tak zwany skrót z powrotem do obozu.

Potem jazda do domu, rozpakowanie i tak, zgadliście, znowu jesteśmy na zewnątrz, jakieś 3 dni później.

error: Content is protected !!