Prostate Cancer UK Cycle Ride Day Eleven

Po wczorajszej 15-milowej przejażdżce zdecydowałem się na powolną i spokojną jazdę, więc dziś szybko przejechałem 13 mil. Tym samym jestem już daleko za połową. Mimo, że świeciło słońce, było zimno i wietrznie z burzą śnieżną. Zastanawiam się, czy kwiecień był dobrym miesiącem na jazdę na rowerze.

Łącznie do tej pory przejechałem 156 mil, pozostały 144 mile, a do końca miesiąca i wyzwania pozostało 19 dni.

Ten półmetek był krzywą uczenia się ze zmianą siodełka, dwoma serwisami rowerowymi, dwoma wypadkami i chorobą na szczycie tego wszystkiego

error: Content is protected !!